Odszkodowanie za utracone korzyści



Roszczenie z tytułu utraconych korzyści przysługuje w sytuacji utraty zarobków, które mogłyby być osiągane, gdyby szkoda nie nastąpiła. Jednakże, zgodnie z obowiązującymi przepisami kodeksu cywilnego, ciężar udowodnienia wynikłej straty leży w rękach poszkodowanego. Co więcej, jest on zobowiązany dowieść, iż utracone korzyści znajdują się w granicach adekwatnego związku przyczynowego ze zdarzeniem, które wywołało ową szkodę. Odszkodowanie za utracone korzyści, jest co do zasady obliczane na podstawie dotychczasowych przeciętnych zarobków oraz spodziewanych dochodów, które mogłyby być osiągnięte, ale ze względu na zdarzenie nie zostały. Jednym z najczęstszych dokumentów mogących skazywać na wysokość wymaganego roszczenia jest umowa o pracę, jednakże nie wyklucza to innych dokumentów informujących o zarobkach. Sytuacja komplikuje się, gdy poszkodowany prowadził własną działalność gospodarczą. Co do zasady, za podstawę obliczeń utraconego dochodu przyjmuje się wysokość zaliczek wpłacanych na poczet podatku dochodowego. W przypadku zryczałtowanej formy opodatkowania, wysokość zarobków stanowiącą podstawę wyliczenia utraconych dochodów ustala się na podstawie kopii karty podatkowej, bądź też ekwiwalentnej informacji z właściwego urzędu skarbowego.

Kolejną kwestią, nad którą należy się zastanowić przy rozważaniach na temat utraconych korzyści jest brak zatrudnienia, jednakże po wstępnym uzgodnieniu o przyjęciu do pracy. W takiej sytuacji, w wyniku szkody nie doszło do podjęcia pracy. Zakłada się, iż poszkodowanemu przysługuje roszczenie o zwrot utraconych zarobków, których wysokość stanowią indywidualne uzgodnienia pomiędzy nowym pracodawcą a poszkodowanym. Zwrotowi podlegają także wszelkie dochody z prac zleconych, jeżeli na skutek długotrwałego leczenia osoba poszkodowana nie była w stanie ich wykonać. Wszelkie roszczenia muszą być jednak ściśle skonkretyzowane oraz poparte odpowiednimi dowodami.

Należy zdefiniować pojęcie utraconych korzyści, zwanych także lucrum cessans. Zgodnie z panującymi poglądami, uznaje się nie wszystko co nie weszło do majątku poszkodowanego, a co natomiast weszłoby, gdyby do zdarzenia wywołującego szkodę nie doszło. Ustawodawca nie sprecyzował kryteriów, które byłyby miernikiem dla określenia wysokości i rodzaju uszczerbku. W związku z licznymi rozważaniami, jakie należy podjąć w tym kierunku uznaje się, iż wyliczanie utraconych korzyści ma charakter hipotetyczny. W skazuje się na konieczność uprawdopodobnienia realności szkody, a co za tym idzie, iż utrata korzyści rzeczywiście wystąpiła. Warto dodać, iż utrata korzyści nie następuje jednocześnie ze zdarzeniem. Utracone korzyści są swoistym następstwem tego zdarzenia, a co za tym idzie, wywierają taki skutek, iż udaremniają zwiększenie majątku.

Jeśli chcemy się ubiegać o odszkodowanie z tytułu utraconych wynagrodzeń dodatkowych, takich jak nadgodziny, premie, nagrody, poszkodowany jest obowiązany do przedstawienia dowodów, które świadczyłyby o uzyskiwaniu takich dodatków oprócz pensji zasadniczej. Może to być przykładowo regulamin wynagradzania, które obowiązuje w danym zakładzie pracy. Jeżeli poszkodowany posługiwał się pojazdem, który stanowił nieodłączny element pracy zarobkowej, miernikiem będzie okres dokonywania naprawy bądź też okres konieczny do nabycia nowego podobnego pojazdu o podobnych parametrach. Osoba poszkodowana powinna wykazać, iż w okresie niemożności korzystania z pojazdu dojdzie do powstania straty. Alternatywnie, można wykazać, iż brak pojazdu spowoduje znaczne trudności w wykonaniu zawodowych obowiązków. Niewątpliwie otrzymanie odszkodowania będzie znacznie prostsze dla poszkodowanych, którzy wykorzystują pojazd w ramach obowiązków zawodowych niż do celów prywatnych.

Problem z ustaleniem rozmiaru szkody pojawi się, gdy osoba poszkodowana żąda odszkodowania za utracone korzyści z powodu braku komfortu z powodu braku pojazdu, odwołania zaplanowanych urlopów czy też wycieczki. Wydaje się, iż w pełni uzasadnionym kosztem wynajmu samochodu jedynie w celach prywatnych jest brak możliwości dowozu osoby niepełnosprawnej na zabiegi rehabilitacyjne bądź medyczne.





Powiązane artykuły